Przejdź do głównej treści
Do każdego "Bedekera Polanickiego" - reprodukcja archiwalnej  widokówki z Polanicy-Zdroju - GRATIS!
polski
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Książki o Ziemi Kłodzkiej, Sudetach, uzdrowiskach i lokalnej historii

Historia Polanicy-Zdroju – jak powstało miasto-ogród

Zanim Polanica-Zdrój stała się eleganckim uzdrowiskiem, była tylko polaną w gęstej puszczy – a jej nazwę, jak głosi legenda, nadał jej niedźwiedź. Sprawdź, jak z małej osady powstało wzorcowe miasto-ogród według koncepcji Ebenezera Howarda, i co zostało z tamtej historii do dziś.

Historia Polanicy-Zdroju – jak powstało miasto-ogród

Polanica-Zdrój leży w dolinie Bystrzycy Dusznickiej, u podnóża Gór Stołowych i Gór Bystrzyckich – i choć dziś kojarzy się przede wszystkim z wypoczynkiem i kuracją, jej historia sięga znacznie głębiej niż epoka uzdrowiskowej świetności. To opowieść o źródłach, które od wieków przyciągały ludzi, o XIX-wiecznych przedsiębiorcach, którzy postanowili zbudować tu wzorcowe miasto-ogród, i o mieszkańcach, którzy po katastrofalnej powodzi odbudowali serce miasta niemal od zera.

Legenda, która dała miastu nazwę

Zanim Polanica stała się uzdrowiskiem, była tylko polaną w gęstej puszczy porastającej dawniej Ziemię Kłodzką. Miejscowa legenda mówi o młodym gajowym, który pewnego upalnego dnia natknął się nad leśnym źródełkiem na niedźwiedzia. Po krótkiej walce zwierzę poprosiło o darowanie życia w zamian za wskazanie znacznie czystszego i smaczniejszego źródła. Gajowy zgodził się, a niedźwiedź zaprowadził go na pełną kwiatów polanę, gdzie tryskała niezwykła woda. Wieść o jej właściwościach ściągnęła ludzi nawet z odległych stron, wokół polany powstała osada – i to właśnie ona z czasem otrzymała nazwę Polanica.

Do dziś przypomina o tym legendarny niedźwiedź. W Parku Leśnym, na kamiennej podbudowie z piaskowca i tufu wulkanicznego, od 1910 roku stoi betonowy niedźwiedź polarny – pierwotnie postawiony jako symbol zasięgu lądolodu skandynawskiego na Ziemi Kłodzkiej, z czasem stał się też bohaterem lokalnych opowieści nawiązujących do legendy o nazwie miasta. Wzorując się na tej figurze, w 2011 roku Jan Stypuła zaprojektował statuetkę Polanickiego Niedźwiedzia – nagrodę wręczaną co roku osobom i instytucjom zasłużonym dla miasta i uzdrowiska (do 2024 roku przyznano już 46 takich wyróżnień). Ogromna popularność legendarnego niedźwiadka sprawiła, że w grudniu 2020 roku gmina wraz z wrocławską Akademią Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta ogłosiły wśród studentów konkurs na model oryginalnej rzeźby zwierzaka – wygrała go Karolina Konieczny, autorka pierwszych, niewielkich, brązowych niedźwiadków, które od maja 2022 roku zaczęły pojawiać się w pobliżu ważnych miejsc w parku i mieście (m.in. przy Pijalni Wody Mineralnej i przed Teatrem Zdrojowym). Do tego grona dołączył m.in. niedźwiadek „Edzio” projektu Wojciecha Batko, stojący od października 2023 roku przy siedzibie Towarzystwa Miłośników Polanicy.

Pierwsze wzmianki i skromne początki uzdrowiska

Pierwsze udokumentowane informacje o polanickich źródłach pochodzą z 1625 roku – kłodzki kronikarz Georgius Aelurius opisał je w swojej Glaciographii, wspominając o kwaśnym źródle, z którego wodę czerpali ludzie z odległych miejscowości.

Polanica-Zdrój / Altheide Bad (akwarela Paula Austa, ok. 1920 r.)

Polanica-Zdrój / Altheide Bad
(akwarela Paula Austa, ok. 1920 r.)

Przez kolejne stulecia miejsce rozwijało się bardzo powoli. Jezuici z klasztoru w Kłodzku wznieśli tu w 1650 roku dwór na wzór kolegium zakonnego (spłonął w 1699 roku i został odbudowany dopiero po dziewięciu latach), traktując Polanicę jako ulubione miejsce odpoczynku. Po kasacie zakonu jezuickiego w 1773 roku majątek zmieniał kilku właścicieli, aż w 1828 roku kupiec z Kłodzka Joseph Grolms ujął w drewnianą cembrowinę największe źródło szczawy – późniejszy Zdrój Józefa – i postawił nad nim skromną pijalnię.

Ciekawa jest postać Anny Friederike Storch, właścicielki majątku w latach 40. i 50. XIX wieku – malarki, która jako pierwsza uwieczniła Polanicę na płótnie i już wtedy planowała przekształcić posiadłość w zakład kuracyjny otoczony parkiem. Sprzedała majątek w 1853 roku, zanim zdążyła zrealizować te plany, a Polanica pozostała jeszcze przez pewien czas małym, lokalnym uzdrowiskiem hrabstwa kłodzkiego.

Przełom: Wenzel Hoffmann budzi „śpiącą królewnę”

Prawdziwy rozwój zaczął się dopiero pod koniec XIX wieku. W 1873 roku teren zdroju kupił Wenzel Hoffmann, fabrykant z Nowej Rudy, który wprowadził szereg unowocześnień – już rok później powstał Dom Inspekcyjny (dzisiejsza ulica Zdrojowa 37), a wkrótce kolejne wille i pensjonaty. W 1879 roku odkryto miejscowe złoża borowiny i wprowadzono wodolecznictwo według metod ks. Sebastiana Kneippa, co znacząco zwiększyło możliwości terapeutyczne kurortu.

Koncepcja miasta-ogrodu – dlaczego akurat tutaj się sprawdziła

To właśnie na przełomie wieków modernistyczna myśl urbanistyczna zaczęła kształtować szczególny typ miejscowości – uzdrowiska, które nie mogło być ani wsią, ani miastem. Zaprezentowana w 1902 roku przez Ebenezera Howarda koncepcja miasta-ogrodu zakładała nie pojedyncze parki-enklawy, lecz harmonijne przenikanie się zabudowy i zieleni w całym organizmie miejskim.

 

Polanica – wciąż słabo jeszcze rozwinięta, ale z pięknym położeniem, łagodnym klimatem, dobrymi połączeniami kolejowymi i ogromnymi zasobami wód mineralnych – dawała wręcz idealne warunki, by wdrożyć tę ideę od podstaw. W dokumentach z epoki pisano wprost o mieście „mogącym służyć za wzór miasta ogrodowego, jakiego domagają się reformatorzy mieszkań”: szerokie, obsadzone drzewami ulice, jednolity plan budowlany, każda willa budowana w otaczającym ją ogrodzie.

Polanica-Zdrój / Altheide Bad Plac Zdrojowy (Kurplatz, ok. 1925 r.)

Polanica-Zdrój / Altheide Bad Plac Zdrojowy
(Kurplatz, ok. 1925 r.)

Złoty wiek kurortu

Po 1904 roku rozwój przyspieszył lawinowo. To wtedy odwiercono nowe, bardzo wydajne źródła (m.in. Źródło Charlotty i przyszłą Wielką Pieniawę), a 1 grudnia 1904 roku uzdrowisko kupiła spółka Georga Haase, z dyrektorem Georgiem Berlitem na czele – człowiekiem, który stał na czele kurortu aż do 1945 roku.

W kolejnych latach powstał okazały Nowy Dom Zdrojowy (dzisiejsze sanatorium Wielka Pieniawa) z 130 miejscami hotelowymi, gabinetami lekarskimi i windami osobowymi – jeden z najpiękniej wyposażonych obiektów tego typu w ówczesnej Europie. Rozbudowano park zdrojowy, wytyczono promenady, a Polanica zyskała miano najnowocześniejszego uzdrowiska sudeckiego.

Polanica-Zdrój / Altheide Bad Sanatorium Wielka Pieniawa (Kurhaus, ok. 1918 r.)

Polanica-Zdrój / Altheide Bad
Sanatorium Wielka Pieniawa (Kurhaus, ok. 1918 r.)

Od Deptaka do dzisiejszego centrum – powojenna historia w skrócie

Po II wojnie światowej miejscowość, znana wcześniej jako niemieckie Bad Altheide, weszła w granice Polski jako Polanica-Zdrój, a wiele elementów zdrojowej infrastruktury (w tym nazwy poszczególnych źródeł) zyskało nowe, polskie imiona. (Sam moment i okoliczności zmiany nazwy miasta nie są szczegółowo opisane w tym rozdziale książki – jeśli macie dodatkowe materiały na ten temat, chętnie uzupełnię ten fragment).

Prawdziwie przełomowy dla współczesnego wizerunku miasta okazał się rok 1991 – wtedy zapadła decyzja o zamknięciu dla ruchu samochodowego fragmentów ulic Zdrojowej i Bystrzyckiej i budowie reprezentacyjnej promenady, która na stałe weszła do języka mieszkańców jako Deptak. Prace, prowadzone m.in. przez architekta Henryka Gryca, przekształciły zwykłą ulicę w barwną aleję spacerową z kawiarniami i restauracjami wychodzącymi na zewnątrz swoimi ogródkami – spacer trasą Park–Deptak–Park stał się obowiązkowym punktem każdej wizyty w uzdrowisku.

Niestety w nocy z 22 na 23 lipca 1998 roku gwałtowna powódź zniszczyła w kilka godzin cały ten dorobek. Ekipa architektów – Henryk Czaja, Anna Śliwak-Fortas i Aleksandra Staniszewska – natychmiast przystąpiła do odbudowy, tym razem z użyciem trwalszego granitu. Prace zakończono ostatecznie w 2002 roku, a 8 września nad rzeką Bystrzycą Dusznicką odprawiona została uroczysta msza polowa, celebrowana przez ówczesnego arcybiskupa metropolitę wrocławskiego, kardynała Henryka Gulbinowicza, z okazji zakończenia odbudowy Deptaka.

Polanica-Zdrój współcześnie

Dziś Park Zdrojowy liczy blisko 13 hektarów i od 1991 roku figuruje w wojewódzkim rejestrze zabytków. W ostatnich latach miasto przeszło kolejną falę rewitalizacji – w 2021–2023 roku, przy wsparciu Funduszy Norweskich, odnowiono m.in. Wzgórze Marii (dawny punkt widokowy Marienhöhe) z nową ścieżką przyrodniczą, a wzdłuż rzeki powstało blisko 350-metrowe Corso łączące Deptak z ulicą Rybną.

Miasto-ogród zaplanowane ponad sto lat temu wciąż pełni swoją rolę – łączy funkcję zdrowotną, wypoczynkową i mieszkalną w duchu idei, która przyświecała mu od samego początku.

Chcesz poznać tę historię jeszcze dokładniej?

Jeśli zainteresowała Was ta opowieść, najwięcej szczegółów – łącznie z archiwalnymi zdjęciami i pełnym katalogiem drzew, pomników przyrody i miejsc pamięci w Parku Zdrojowym – znajdziecie w książce „Polanica-Zdrój – miasto ogród”. To album łączący historię rozwoju kurortu z opisem dzisiejszego Parku Zdrojowego. Warto sięgnąć też po „Bedeker polanicki” – praktyczny przewodnik po mieście dawniej i dziś, z trasami spacerowymi i rowerowymi, oraz „Polanica-Zdrój. Pierwsze dni... pierwsze lata...”, opowiadającą o pierwszych latach polskiej Polanicy.

Komentarze do wpisu (0)

Napisz komentarz